Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekaż 1%. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przekaż 1%. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2017

By być dla kogoś Słońcem

Myślałam nad tym postem już od dłuższego czasu, ale dzisiejszy dzień idealnie wpisuje się w tytuł mojego postu.
Dziś 14 luty - dzień zakochanych.
W naszym życiu mamy do czynienia z wieloma rodzajami miłości: od miłości rodziców, rodzeństwa, szkolnych zauroczeń i wszystkich przy okazji złamanych serc, przez miłość do własnych dzieci i tej jednej jedynej osoby. Jakby na to nie spojrzeć: kochamy całe życie :-)
Ale dziś będzie post o byciu Słońcem. Dlaczego? Przeczytajcie:
W moim życiu sporo było zawirowań. I tak naprawdę w którymś momencie życia stwierdziłam, że motyle w brzuchu to już nie dla mnie i czas skupić się na wychowywaniu dzieci. Zakochiwanie zostawiając po prostu innym. Ale jak to mówią: nigdy nie mów nigdy. Na przekór losowi na mojej drodze znalazł się Brązowooki. I ....i wcale mnie nie zauroczył :-) Pierwsze spotkanie wśród starych dębów zdominowane zostało opowieściami o rodzajach i różnicach między wiertarkami :-) Hmm ... tak, tak, ja sama zastanawiałam się co ja tam robię. Ale Brązowooki był wytrwały. Dzwonił, pytał, zapraszał i był mega szarmancki. A jak jeszcze całował na powitanie w rękę to kolana mi miękły :-) I tak mnie jakoś zakręcił, że jesteśmy już ze sobą 10 lat. Oczywiście, że nie zawsze między nami jest różowo: w końcu ja jestem zodiakalnym Lwem a Brązowooki Bykiem. Wystarczy wtedy, że usłyszę: "Słońce, zrobić Ci herbatę?" I jak słońce znów zaczynam błyszczeć, a burza przechodzi gdzieś bokiem. I tego Wam dziś i nie tylko dziś życzę: abyście byli dla kogoś Słońcem.
Walentynkowo pozdrawiam
M.

P.S. U nas coraz cieplej :-)
P.S.1 Za tydzień Królewski Bal Przebierańców w przedszkolu. Za kogo przebrać tego mojego przedszkolaka?
P.S.2. O Jadzi Wam za chwilę napiszę :-)
P.S.3. Pamiętajcie proszę o naszej Mariance przy rozliczaniu 1%. Bardzo dziękujemy




poniedziałek, 6 lutego 2017

Wybory czyli o tym, że wszystko jest w Twoich rękach / Do you want to be our hero?


Zbliża się czas naszego corocznego rozliczania się z urzędami skarbowymi. I o takich wyborach chciałam dziś napisać. Rozliczając pit mamy możliwość, wybór aby móc wesprzeć kogoś naszym 1% podatku. Możliwości jest naprawdę bardzo wiele. Możemy wesprzeć chore , niepełnosprawne dziecko, schronisko dla zwierząt czy choćby jakiś ośrodek kulturalny. Powiecie teraz, że to są nieduże pieniądze. Tak, ale jeśli takich osób zbierze się kilka czy kilkanaście to może zebrana kwota pomoże wykupić turnus rehabilitacyjny dla dziecka, czy kupić karmę na zimę dla schroniska. Nie rezygnujcie z tej możliwości. Wasz 1% może spełnić czyjeś marzenia.
I ja jak co roku dziękując za Wasze dotychczasowe wpłaty proszę Was o podarowanie 1% Mariance. Marianna jest pełną uśmiechu 8 letnią dziewczynką. Ustawa oświatowa pozwala nam na to aby Marianna mogła nadal uczyć się w przedszkolu i z tego korzystamy. Marianka dobrze się tam czuje i bardzo ładnie pracuje pod okiem rehabilitantów. Dodatkowo my także poza przedszkolem staramy się zapewnić córce jak najbardziej kompleksową rehabilitację: logopeda, rehabilitacja ruchowa, integracja sensoryczna, terapia ręki czy rehabilitacja metodą Montessori. Serce nam rośnie gdy widzimy jak małymi kroczkami Marianna idzie naprzód i pokazuje nam swoje nowe umiejętności. Wymaga to niestety dużych nakładów finansowych. To właśnie dzięki wpłatom na subkonto Marianny w Fundacji Słoneczko możemy finansować jej leczenie i rehabilitację. Bardzo za to dziękujemy i prosimy, nie zapominajcie o nas.
Muszę teraz napisać kilka słów o sposobie gromadzenia i dysponowania zgromadzonymi na subkoncie pieniędzmi. Fundacja Słoneczko bezpłatnie udostępnia dziecku subkonto. W październiku są na nim księgowane środki z 1%. Tak, wiem, rozliczamy się do kwietnia. Urzędy mają swój czas. Przez cały rok można na subkonto wpłacać indywidualne darowizny. Fundacja płaci lub zwraca środki pieniężne tylko na podstawie faktur lub faktur pro-forma. I to co  najważniejsze: tylko i wyłącznie na leczenie i rehabilitację dziecka. Nie mogę np. zapłacić rachunek za prąd mimo tego, że Marianna też z tego prądu w domu korzysta :-) Środki w 100% są przeznaczane na rehabilitację Marianny. W naszym przypadku zbieramy te środki na turnus rehabilitacyjny który jest największym wydatkiem ( 2400zł tygodniowy turnus logopedyczny, 6000zł dwutygodniowy turnus rehabilitacyjno - logopedyczny). Może udałoby nam się w tym roku zebrać środki które pozwolą na udział w turnusie z hipoterapią - która bardzo pomaga w stabilizowaniu i wypracowaniu bardziej prawidłowej postawy. Wasz 1% może pomóc nam spełnić nasze marzenia. Bardzo dziękujemy.




Do you want to help us to make our dream come true? We are the parents of 8 year old Marianna. Marianna is disabled. Big delay in development makes it that she needs to be rehabilitated all the time. However, this is big money. So, we are looking for people who will support us your finances and help in the rehabilitation of our daughter.
Marianna has an account at the Foundation for People with Disabilities "Słoneczko" (Sunshine 🙂 ) from which money can be used only on the rehabilitation of Marianna. If you want to donate a deposit it into her bank account and support our little lady: you can do it! 🙂
Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
payment in euro/donations euro
76 8944 0003 0000 2088 2000 0050
payment in USD
97 8944 0003 0000 2088 2000 0060
for depositors from abroad SWIFT code (otherwise known as BIC):
GBW CPL PP
country code: PL
You could be our hero and help us to make our dream come true! Thank you - Małgosia ans Robert - Marianna's parents



Möchten Sie uns unsere Träume erfüllen zu helfen? Wir sind den Eltern von 8-jährigen Marianna. Marianna ist behindert. Große Verzögerung in seiner Entwicklung macht, dass sie immer noch rehabilitiert werden muss. Deshalb suchen wir Menschen, die uns finanziell unterstützen und in der Rehabilitation unserer Tochter helfen zu können. Marianna hat eigene Konto im einer Stiftung für Hilfe der Behinderten „Słoneczko” und das Geld aus diesem nur auf Rehabilitationszwecke übertragen werden kann. Wenn Sie eine Einzahlung spenden möchten, zahlen Sie dies auf Bankkonto: Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO“, Stawnica 33A, 77-400 Złotów
Spenden in Euro: 76 8944 0003 0000 2088 2000 0050
Spenden in USD: 97 8944 0003 0000 2088 2000 0060
Für Ausländer SWIFT-Code (auch als BIC bekannt): GBW CPL PP
Ländercode: PL
Dank Sie können unsere Träume erfüllt zu werden. Vielen Dank – Małgosia i Robert
 

niedziela, 8 stycznia 2017

Och ...

Dziś zalogowałam się na blogu i z zaskoczeniem zobaczyłam, że ostatni post na blogu pojawił się rok temu. Jak to się stało? Tak, wiem, obchodziłam komputer szerokim łukiem, bo czas którego u mnie było mało w tym roku jakoś tak wyjątkowo się skurczył. Dziwne zjawisko. Ale żeby rok? Hmmm...
Nie wiem czy to przywilej wieku czy może zgonimy to na "takie czasy" miniony rok był pracowity. W ciągu roku mogliście zobaczyć nasze zabawki w bardzo wielu miejscach. My w zamian za to widzieliśmy mnóstwo uśmiechów, pisków i przytulańców. Serca nam rosły za każdym razem. Dziękujemy Wam za te chwile. Już myślimy o nowym roku, o spotkaniach z Wami i już pracujemy nad nowymi pomysłami.


Styczeń to dla nas również taki czas gdy przypominamy Wam i prosimy o wsparcie 1% rehabilitacji naszej Marianny. Marianna za kilka dni kończy 8 lat. Jeszcze przez rok może uczęszczać do przedszkola. Ponieważ świetnie się tam czuje i ma ciekawe zajęcia wykorzystamy ten przysługujący nam czas do maximum. Bardzo dużo pracujemy z Marianką i w domu i poza domem rehabilitując ją na wszelkie sposoby. I kroczek po kroczku zachwycamy się kolejnymi maleńkimi zdolnościami. I każdy jest dla nas ogromnym sukcesem. To w dużej mierze także i Wasza zasługa, bo bez wsparcia finansowego wiele rzeczy nie udałoby się nam zrealizować. A każde przyczynia się do tego, że Marianka jest coraz bardziej sprawna i coraz lepiej się rozwija.



 Dziś także mocno Was prosimy o przekazanie 1% Mariance. I już teraz bardzo, bardzo za niego dziękujemy

Zimowo ale bardzo gorąco pozdrawiamy
A w Nowym Roku życzymy Wam uśmiechów i radości. I pogody ducha w każdym dniu. Wszystkiego dobrego
M.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Czas, czas, czas

Nie wiem czy to przywilej wieku (mojego :-) czy każdy z Was z tym się zmierza ale od jakiegoś czasu bardzo szybko ucieka mi czas. Ciągle gonię, ciągle mam coś do zrobienia i ciągle wszystkiego mi mało. I taka była ta jesień. Szybka. A potem nastał najpiękniejszy czas w roku. Święta Bożego Narodzenia. I nagle czas się zatrzymał. Przyjechały córki. Było gotowanie, próbowanie, strojenie, wizyty, odwiedziny i celebrowanie świąt. Odpoczęłam. Zebrałam myśli, siły i zaczynam pracować na nowy rok :-) Zanim jednak o planach muszę na początek podziękować. Jak wiecie moje, nasze życie toczy się wokół Marianny. Oprócz chęci, czasu, nadziei bardzo potrzebne nam jest wsparcie wielu osób. Nie ukrywam, że finansowe, bo turnusy i rehabilitacja kosztują spore pieniądze. W tym roku wsparło nas bardzo wiele osób. Chciałabym bardzo podziękować, bo były to cudowne inicjatywy, wszystkim dalszym i bliższym członkom mojej rodziny którzy uczestnicząc w dwóch uroczystościach: ślubie i 40-leciu ślubu, zdecydowali się zamiast kwiatów przekazać datek na subkonto Marianny. Dziękuję wszystkim którzy dokonali indywidualnych wpłat i wszystkim którzy przekazali nam swój 1%. Nie mam odwagi wymieniać każdego, bo boję się, że o kimś zapomnę, niemniej jednak każdemu ogromnie dziękuję, bo każda Wasza złotówka sprawia, że Marianna drobnymi krokami maszeruje w swoim rozwoju do przodu. Duża w tym Wasza zasługa. Bardzo dziękuję.
Mimo tego, że ten ubiegły rok zakończył nam się upadkiem ze schodów i wielkimi siniakami Marianna zrobiła bardzo duże postępy. Cały czas pracujemy nad torowaniem głosek. Widać jak Mariannę cieszą efekty jej mówienia, zwłaszcza słowo Tata nad którym teraz pracujemy. Tata chcąc nie chcąc musi cały czas uczestniczyć w tych ćwiczeniach klaszcząc i nieustannie chwaląc każdą lepszą czy gorszą wersję słowa tato. Do tego bardzo poprawiło się rysowanie, dopasowywanie i bieganie :-) Jak widzicie działamy na bardzo wielu polach :-) A chcecie zobaczyć jakie jeszcze u nas nastały zmiany?



A ten rok dla Marianny to przede wszystkim za chwilę 7 urodziny. Poważny czas :-) Na pewno o tym napiszemy.
Już teraz tak po cichu, przy okazji chciałabym prosić abyście pamiętali o Mariance rozliczając swój pit. I już teraz bardzo, bardzo dziękuję

Zimowo pozdrawiam i mnóstwa radości w Nowym Roku Wam życzę
Ktoś pięknie mi powiedział, że w nowy rok nie należy myśleć o tym jak wiele postanowień pozostało niezrealizowanych. Pomyślcie ile rzeczy Wam się udało :-) Dużo prawda?
Pozdrawiam
M.

P.S. U nas -13


poniedziałek, 2 lutego 2015

Mały gest - wielka sprawa



Dzień dobry. Mariannę Państwo już znacie. Marianka to bardzo pogodna i radosna 6-latka. W dodatku szczęściara, bo ma dwie fantastyczne starsze  siostry.


 Marianna nie pójdzie jednak w tym roku do pierwszej klasy szkoły podstawowej, bo znaczne opóźnienie w rozwoju sprawia, że umie dużo mniej niż jej rocznikowi koledzy. Mimo niepełnosprawności Marianna cały czas czegoś się uczy. Małymi kroczkami, przy wsparciu wielu specjalistów zdobywa kolejne umiejętności. Ten ubiegły rok dzięki wpłatom z 1% i darowiznom pozwolił nam uczestniczyć w turnusie rehabilitacyjnym wspierającym rozwój mowy. Bo to jest nasze marzenie. Usłyszeć jak Marianna mówi.  W tym roku chcielibyśmy zwiększyć intensywność rehabilitacji logopedycznych. Aby tak się jednak mogło stać potrzebne nam Państwa wsparcie.  Dlatego też zwracamy się do Państwa z prośbą o przekazanie w ramach rozliczenia rocznego 1% na rehabilitację naszej Córci.
Na rzecz opiekującej się Marianną Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” nr KRS 0000186434.
W rubryce „informacje uzupełniające” wpisując: dla Marianny Wachowskiej lub podając w tej rubryce nr subkonta na którym gromadzone są środki dla Marianki: nr subkonta 357/W.
Z całego serca dziękujemy
Małgosia i Robert rodzice Marianki





P.S. Taki to teraz czas, że wszyscy proszą o przekazanie im swojego 1%. A tych potrzeb jest tak wiele .... Tylko od Państwa zależy komu go przekażecie. Ja w imieniu swoim i Marianki już dziękuję. 

sobota, 10 stycznia 2015

W ilości siła

Początek roku  na każdym blogu zaczyna się pewnie tak samo - od podsumowań, podziękowań, wyznaczania sobie nowych planów do realizacji. Tak sobie myślę, że to taki banał. Ale tak naprawdę żaden inny czas nie kumuluje w nas tyle nadziei na to, że ten nowy rok może być dla nas tylko lepszy. Życzę Wam tego aby tej nadziei cały czas było w Was tyle co na przełomie roku. Ja myśląc o ubiegłym już roku pomyślałam przede wszystkim o ludziach. Bo w czasach kiedy człowiek ciągle gdzieś się śpieszy, na nic nie ma czasu a znajomych ma tylko na FB ja w ubiegłym roku spotkałam ogromną liczbę osób. Bardzo ważnych osób. Takich którzy wsparli mnie w rehabilitacji mojej Córki  Marianny. Nie wierzycie? Sami zobaczcie:
Rehabilitanci i terapeuci: Pani Sylwia, Pani Kasia, Pani Bożenka, Pani Marzenka, Pani Iwona, Pani Iwona, Pani Hania i wszyscy nie wymienieni pracownicy przedszkola nr 164 w Poznaniu; Pani Jola, Pani Sylwia, Pani Ada, Pani Ania, Pani Magda, Pani Asia ze Stowarzyszenia Na Tak; Pani Asia, pan Szymon, Pani Aneta, Pani Julia, Pani Paulina z Pierwszego Słowa;  Pani Ola, Pani Weronika, Pan Paweł ze Stowarzyszenia Potrafię więcej. Cały sztab ludzi którzy swoją ciężką pracą i doświadczeniem przez cały rok pracowali ucząc i rehabilitując Mariannę. Dodatkowo ucząc też nas jak pracować i czego od Marianki wymagać.  Patrząc po tym jak Marianna przez ten rok się zmieniła to był kawał dobrej roboty. Nie było by jednak tego wszystkiego gdyby nie druga grupa osób. Osób które poprzez darowizny na subkonto Marianki w Słoneczku oraz przez wpłatę 1% pomogły opłacić turnus Marianny w Pierwszym słowie który bardzo wspomógł rehabilitację Marianny. Też ich niemało, sami zobaczcie:
Darczyńcy: Pani Magda, Pani Agnieszka, Pani Irka, Pani Ula, Pani Iza, Pani Iza, Pani Kasia, Pani Kasia, Pan Szymon, Pani Beata, Pan Piotr, Pani Asia, Pani Marzena, Pan Maciej, Pani Ewelina, Pani Małgosia, Pani Ania, Pani Kasia, Pani Alicja, Pani Dominika, Pani Iza, Pani Dorota, Natalka i Tomek, Pani Jolanta, Pani Alicja, Pani Renata, a także wpłaty z 1% z urzędów skarbowych: Warszawa Ursynów, Poznań Winogrady, Zielona Góra, Myślibórz, Poznań Nowe Miasto, Oborniki Wlkp i Ostrów Wlkp. Niestety tu oprócz kwot  i nazwy urzędu nie mam dostępu do danych szczegółowych i nie wiem komu podziękować. Ale dziękuję wszystkim. Ogromnie. Z całego serca.
Zobaczcie jak wiele wymieniłam osób. Każda z nich w jakiś sposób przyczyniła się do tego, że Marianna jest sprawniejsza, coraz bardziej samodzielna, coraz lepiej skupia się na wykonywanych zadaniach. Pracy przed nami jeszcze bardzo dużo, ale ubiegły rok pokazał, że warto. Za kilka dni napiszę kolejny post prosząc Was abyście wsparli nas swoim nowym 1% lub kolejną darowizną. Ale to za kilka dni. Dziś. Dziękuję. Robercie, Moniko, Magdo - Wam także. I proszę o jeszcze.


środa, 22 października 2014

Idzie jesień .... niespodzianki niesie

Idzie jesień a więc .... przeziębienie murowane. Właśnie dopadło Mariankę i męczy ją okrutnie. I kaszel i katar i temperatura. Ale moja dziewczynka jest dzielna, chętnie łyka wszystkie podawane lekarstwa i równie chętnie oddaje się tak należnej każdemu choremu labie. Poduszka, kołderka, bajki i te oglądane i te czytanie. I nigdzie nie trzeba się śpieszyć. Taka rekonwalescencja. Dobrze, że teraz, bo w niedzielę wieczorem musimy być na miejscu w Pierwszym słowie. Oczywiście zdrowi.
Jak jesień to oczywiście odlatujące gęsi. A więc ja aby pozostać w tym klimacie prezentuję własny klucz gęsi. Każda ma swój styl i swój szyk, tylko nie każda wie jak w kluczu powinien być szyk ustawienia. Być może dlatego, że każda to indywidualistka. Zresztą zobaczcie sami:




A co do niespodzianek to muszę Wam napisać, że na słoneczkowe subkonto Marianki cały czas wpływają nowe wpłaty. Za które bardzo, bardzo dziękuję. Kolejne wpłaty otrzymaliśmy od:
Pani Izy - 50zł - kolejna wpłata
Pani Doroty - 20zł
Pani Ireny - 50zł - kolejna wpłata
Pani Natalki i Pana Tomka - 100zł
Pani Jolanty - 618,06zł
Dodatkowo wpywają o czym wcześniej informowałam wpłaty z 1%. Do tej pory wpłynęły z następujących urzędów skarbowych:
US Warszawa-Ursynów - 2 wpłaty
US Poznań-Winogrady - 5 wpłat
US Zielona Góra
US Poznań - Nowe Miasto
US Myślibórz
Te wpłaty z US cały czas są księgowane.
Za każdą z nich - indywidualną czy z 1% ogromnie dziękuję. Te kwoty na dzień dzisiejszy dają nam sumę 3.141,55. Czyli po odjęciu 2.100zł na Pierwsze słowo zostanie nam 1000zł do którego będziemy dokładać aby udało nam się pojechać i na drugi turnus. Ogromna niespodzianka i ogromne podziękowania.
Pozdrawiam



poniedziałek, 13 października 2014

Witaj, czy podarujesz mi 10zł?

Takim oto pytaniem dokładnie dwa tygodnie temu zaskoczyłam swoich znajomych na Facebooku. O tym po co, na co i dlaczego potrzebne mi są te pieniądze pisałam we wcześniejszych postach. A ponieważ ciężko jest zachęcić do działania postanowiłam zadać najgłupsze pytanie jakie mogłam zadać. Dlaczego? Bo chciałam uzyskać jakiś odzew - aprobatę, przychylność, zaskoczenie czy oburzenie. Bo wydawało mi się, że przy takim pytaniu trzeba się zatrzymać. Dziś dwa tygodnie później napiszę Wam jak powiodła się ta akcja.
776 - ilość znajomych na FB
370 - ilość wiadomości wysłanych do znajomych na FB
w tym:
138 - ilość wiadomości nieodczytanych
144 - osoby które odczytały wiadomość: "Witaj, czy możesz podarować mi 10zł?" ale nie                 zainteresowało ich to zupełnie
27 - osób zapytało w jakim celu i po odczytaniu informacji o zbiórce na rehabilitację zamilkło
22 - osoby przeczytały po co jest zbiórka, zadeklarowały nawet wpłatę i w tym momencie zamilkły
8 - osób chętnie by pomogło ale jest w kiepskiej sytuacji finansowej
2 - osoby są chore lub mają chorą osobę w domu co też wiąże się z kosztami
4 - osoby udostępniły w ramach pomocy informację o zbiórce na swoim FB
2 - osoby zadeklarowały dalszą pomoc
2 - osoby zamówiły zabawki
1 - osoba uznała, że to karalne - taka zbiórka na prywatne konto - nie czytając chyba w ogóle posta
1 - osoba oburzyła się zadając mi pytanie "Dlaczego ja?"
3 - osoby proponowały abym założyła wydarzenie to wtedy mi pomogą
2 - osoby oburzyła forma pytania, należało od razu napisać o rehabilitacji
2 - osoby miały nadzieję, że to jednak ja im coś podaruje
i
12 - osób dokonało wpłaty
Pani Urszula 100zł
Pani Beata 10zł
Pan Piotr 10zł
Pani Joanna 20zł
Pani Marzena 10zł
Pan Maciej 46,39
Pani Ewelina 10zł
Pani Małgorzata 20zł
Pani Anna 31zł
Pani Katarzyna 40zł
Pani Alicja 20zł
Pani Dorota 50zł

Ogromnie dziękuję wszystkim którzy mnie w tej akcji wsparli. Bardzo dziękuję za wpłaty i za każde dobre słowo. Jest to dla mnie nieocenione. Dzięki Państwa wpłatom plus wpłatom z  % w chwili obecnej mamy na subkoncie Marianki 1933,49. Jeszcze trochę brakuje aby móc sfinansować pierwszy z turnusów Marianny.
Może właśnie brakuje Twoich 10zł?

Co dała mi osobiście ta zbiórka? Poczucie że są tam za ekranem komputera obcy ludzie z wielkim sercem. I są też ludzie których znam, widuję, spotykam na różnych imprezach a którzy hmm są chyba znajomymi na pokaz. Przysłowie mówi, że trzeba beczkę soli zjeść aby poznać drugiego człowieka. Ja myślę, że czasem i dwie są potrzebne. Może lepiej otaczać się mniejszą ilością znajomych i postawić na jakość, a reszcie podziękować? Hmm ....
Dziękuję jeszcze raz ogromnie.
Jeśli masz ochotę nas wesprzeć można nadal dokonywać wpłat na subkonto Marianki - wszystkie dane są w poście o bohaterze.

A tu Marianka która razem z przedszkolem była szukać jesieni w lesie :-)

Pozdrawiam słonecznie i jesiennie

sobota, 1 marca 2014

Dziś post wieeeeeeelkiej wagi

Dziś napiszę Wam o pewnej fantastycznej dziewczynce. Mojej Córci.
To jest Marianna. Marianka ma lat 5 i najpiękniejszy uśmiech na świecie.  
Marianka ma też znaczne opóźnienie w rozwoju z cechami autystycznymi. Oznacza to, że bardzo wielu podstawowych czynności Marianka nie umie. Nie umie mówić, nie umie jeździć na rowerze, nie umie ułożyć wieży z klocków czy narysować laurki mamie. Ale ma wielką chęć aby tego wszystkiego się nauczyć. I ciężko pracuje – w przedszkolu pod opieką specjalistów, na rehabilitacji ruchowej, na zajęciach z alternatywnej komunikacji czy w domu. I małymi, małymi kroczkami zdobywa nowe umiejętności. Ale to wciąż mało. Chcielibyśmy zapewnić Córce całościową rehabilitację: od usprawnienia ruchowego, poprzez integrację sensoryczną do pełnej opieki logopedycznej. Tak aby kiedyś mogła i umiała stać się samodzielną. Wymaga to wielkiej pracy wielu ludzi, ale co za tym idzie także i pieniędzy. 
Dlatego też zwracamy się do Państwa z prośbą o przekazanie w ramach rozliczenia rocznego 1% na rehabilitację naszej Córci.
Na rzecz opiekującej się Marianną Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” nr KRS 0000186434. W rubryce „informacje uzupełniające” wpisując: dla Marianny Wachowskiej lub podając w tej rubryce nr subkonta na którym gromadzone są środki dla Marianki: nr subkonta 357/W.
Dodatkowo też Fundacja "Słoneczko" udostępniła nam indywidualne konto do przekazywania darowizn:
89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
Każda złotówka przez Was przekazana jest dla nas warta miliony, bo oprócz 1%, oprócz każdej, nawet najmniejszej wpłaty na rehabilitację naszej Córki dajecie nam swoją uwagę i kawałek Waszego serca. A to są wartości nieocenione.
 Małgosia i Robert rodzice Marianki