piątek, 27 czerwca 2014

Lala w torebce czy torebka z lalą?

Ponieważ przy zakończeniu roku szkolnego ciągle się kręcimy pokażę Wam alternatywę dla kwiatka którą wymyśliła moja córka. Bo kwiatek zwiędnie a poduszka zawsze będzie przypominać pewną dziewczynę :-) Tak, tak , bo o poduszki tu chodzi. Jedna dla fantastycznej wychowawczyni którą spotkawszy dwa razy w życiu mam wrażenie że znam już oj długo, długo. Do tego niepoprawna fanka królików. A więc:
 Druga serdeczna, ciepła, niepowtarzalne, i o matko ja piszę o nauczycielkach :-) fantastyczna pani od angielskiego. Prywatnie miłośniczka psów posiadająca kota :-) hmm, a więc: 2w1


Ale mamy też dziś coś dla małych miłośniczek torebek i coś dla małych miłośniczek lal. Lale na wakacje zabrać trzeba choćby po to żeby ją móc przytulić.

Torebka na wakacjach to także podstawa, no bo gdzie włożyć okulary, kieszonkowe i mnóstwo niezbędnych do życia drobiazgów. obowiązkowo na zamek.


Ale jak pogodzić noszenie lali i torebki tak aby żadna ważna rzecz nam się nie zgubiła? Mamy dla Was rozwiązanie. Sami zobaczcie:


Torebka na przodzie ma przyszyte takie oto szelki w które można naszą lalę wsadzić i mieć pewność, że po pierwsze się nie zgubi, a po drugie wszystko zobaczy.
Fajny pomysł?
Słonecznie Was pozdrawiamy

4 komentarze: